swiety.png

Kościół katedralny w Rzeszowie - 2 Czerwca

 
0602 rzeszow 1 Obecna parafia katedralna w Rzeszowie powstała jako samodzielny ośrodek duszpasterski w 1972 r. W 1976 r. otrzymała status parafii kanonicznej. W 1975 r. uzyskano pozwolenie na budowę kościoła. Rozpoczęto ją w roku 1977, a ukończono 5 lat później. Świątynia zbudowana jest na planie serca. Jej konsekracji dokonał papież św. Jan Paweł II 2 czerwca 1991 r. Po utworzeniu w 1992 r. diecezji rzeszowskiej kościół został podniesiony do rangi katedry.

Diecezja rzeszowska została powołana do istnienia na mocy bulli św. Jana Pawła II Totus Tuus Poloniae Populus z dnia 25 marca 1992 r. Jej ordynariuszem jest obecnie bp Jan Wątroba. Wspomaga go biskup pomocniczy Edward Białogłowski oraz senior, bp Kazimierz Górny. Patronami diecezji są św. Józef Sebastian Pelczar oraz bł. Karolina Kózkówna. Diecezja rzeszowska sąsiaduje z diecezją przemyską od wschodu, z sandomierską od północy i z tarnowską - od zachodu. Łącznie w skład diecezji rzeszowskiej wchodzą 24 dekanaty, 240 parafii, blisko 700 księży i ponad 600 tysięcy mieszkańców. Większość mieszkańców to ludność rolnicza, o wielkim przywiązaniu do tradycji i religii.

2 czerwca 1991 r., jeszcze przed powstaniem osobnej diecezji, w Rzeszowie gościł św. Jan Paweł II. Podczas sprawowanej tu Mszy św. dokonał beatyfikacji Sebastiana Józefa Pelczara (kanonizowanego również przez Papieża-Polaka w 2003 r.). Św. Jan Paweł II mówił wtedy:

0602 rzeszow 3Uczestnictwo w świętości Boga samego jest powołaniem wszystkich, każdego i każdej! To powołanie stało się udziałem biskupa Józefa Sebastiana, ale są obok niego także i inni słudzy Boży z ostatnich czasów, którzy wyróżnili się szczególną świętością życia. Wymieńmy choćby błogosławionego Rafała Kalinowskiego, który będzie wnet kanonizowany w Rzymie, a także zakonnicę Bolesławę Lament czy franciszkanina Rafała Chylińskiego, których będę miał szczęście wynieść do chwały ołtarzy w czasie obecnej pielgrzymki do Ojczyzny. Wymieńmy też synów i córki związanych z ziemią rzeszowską: ks. Jana Balickiego, Bronisława Markiewicza, Leonię Nastałównę, Kolumbę Białecką, Wenantego Katarzyńca, Augusta Czartoryskiego. Wymieńmy jeszcze siostrę Faustynę Kowalską, Anielę Salawę, Stanisławę Leszczyńską z Łodzi, ojca Jana Beyzyma, Jerzego Ciesielskiego, arcybiskupa Antoniego Nowowiejskiego, biskupa Szczęsnego Felińskiego, arcybiskupa Józefa Bilczewskiego, Zygmunta Łozińskiego, Władysława Korniłowicza, Wincentego Frelichowskiego. To tylko niektórzy spośród tych, którzy czekają na uroczyste potwierdzenie ich świętości przez Kościół, a przecież każdy znał i myśli teraz o kimś bliskim, który heroicznie realizował swoje chrześcijańskie powołanie. A w wiekach minionych - w owych sześciu stuleciach dziejów - z pewnością niemało było wśród ludu Bożego waszej diecezji osób, które szły tą samą drogą i budowały swój dom na skale wiary, spełniając wolę Bożą, którą jest uświęcenie człowieka. Tych wszystkich synów i córki prastarego Kościoła tych ziem mamy dzisiaj w żywej pamięci — na zachód i na wschód od Sanu, wzdłuż górskich łańcuchów Bieszczad ku południowi, wzdłuż rzecznych dolin w stronę Wisły ku północy. Za nich wszystkich dziękujemy Bogu.

Proszę się zalogować aby dodać komentarz