Najświętsza Maryjo Panno, zanieś do Boga te moje słabe, lecz gorliwe modlitwy...
I O Maryjo, przenajsłodsza Mateczko kapłanów, pośredniczko i szafarko wszelkich łask, z głębi mego serca proszę Cię i błagam, abyś dziś, jutro i na zawsze składała za mnie dziękczynienie Jezusowi, który jest błogosławionym owocem Twojego żywota
II Matko moja, Maryjo, poprowadź mnie do groty betlejemskiej i pozwól mi zanurzyć się w kontemplacji tego, co wielkie i wzniosłe ma się odbyć w ciszy tej wielkiej i wspaniałej nocy.
III Matko moja, naucz mnie nie gromadzić sił w moim ciele, jak w beczce czy spiżarni, lecz wykorzystywać je i spalać całkowicie, dzień po dniu, dla Twojej chwały i dla dobra moich braci: nie szczędząc niczego, ani życia, ani tego, co jest mi najdroższe, aż do śmierci.
IV Najświętsza Maryjo Panno, zanieś do Boga te moje słabe, lecz gorliwe modlitwy i ich czystością skłoń Serce Przedwiecznego, aby patrzył na nas zawsze z ojcowską dobrocią. Oby święta Matka zechciała uczynić nas godnymi wiecznej chwały.