Panie, dziękuję Ci za nowe życie, które czuję, że rozwija się we mnie. Ta obecność sprawia, że widzę ludzi i rzeczy w inny sposób, napełnia mnie delikatnością i odnawia we mnie wielki podziw dla tajemnicy Twego dzieła stwórczego, które trwa w mojej osobie.
Jestem szczęśliwa, że jestem kobietą i matką. Czuwaj, proszę Cię, nad tym stworzeniem, które Ty już widzisz i znasz. Ja czuję jedynie jego powiew, delikatny jak pieszczota i śnię o rysach jego twarzy, kolorze oczu i włosów. Pozwól mi śnić, proszę Cię, lecz pomóż mi go i poznać, abym mogła towarzyszyć mu aż do chwili wejścia w życie. Spraw, aby trudności tego czasu i lęk przed urodzeniem nie zakłóciły mojej pogody ducha i abym mogła przeżyć tę nadzwyczajną "przygodę", ofiarując się Twojej Opatrzności.
Maryja, Twoja Matka, odważna i delikatna, niech będzie przy mnie w tym czasie oczekiwania i sprawi bym była zdolna przyjąć to dziecko z taką samą miłością, jaką ona przyjęła Ciebie.