1. Pod ciężarem bólu uciekam się do ciebie, św. Rito, ufny w to, że zostanę wysłuchany. Uwolnij, bardzo cię proszę, moje biedne serce od zmartwień, które mi ciążą i przywróć spokój mojemu duchowi, pełnemu trosk. Ty, która zostałaś wybrana przez Boga jako orędowniczka w przypadkach najbardziej beznadziejnych, wyproś dla mnie łaskę, o którą gorąco cię proszę (...). Jeśli przeszkodą do wypełnienia moich pragnień są moje winy, wyproś dla mnie u Boga łaskę nawrócenia i przebaczenia poprzez szczerą spowiedź. Nie dozwól, abym dłużej wylewał łzy goryczy. O święta ciernia i róży, nagrodź nadzieję pokładaną w tobie, a ja ci obiecuję, że gdziekolwiek się znajdę będę głosił twoje wielkie zmiłowanie wobec zatroskanych dusz. Oblubienico Ukrzyżowanego Chrystusa pomóż mi dobrze żyć i dobrze umrzeć. Amen.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu...
2. Święta Rito z Cascia, wzorze żon, matek i zakonnic, uciekam się do twego wstawiennictwa w najtrudniejszych chwilach mego życia. Ty wiesz jak często jestem doświadczany smutkiem, gdyż nie umiem znaleźć drogi wyjścia z wielu bolesnych sytuacji. Wyproś dla mnie u Pana łaskę, której potrzebuję, a przede wszystkim pełne zaufanie Bogu i wewnętrzny pokój. Spraw, abym mógł naśladować twoją słodką łagodność, twoją siłę w doświadczeniach i heroiczne miłosierdzie. Spraw, aby moje cierpienia mogły wspomóc wszystkich moich bliskich i aby wszyscy mogli być zbawieni. Amen.