- Modlitwy Noworoczne
MAŁY MODLITEWNIK
Modlitwa w dzień rozpoczęcia roku (1864)
Znów z łaski Twojej, o Boże zaczynam rok nowy; a czegóż w nim dożyję? To jest zakryte przed oczami moimi, ale u Ciebie nic nie masz ukrytego. Ty wszystko przejrzałeś w wiecznych Twoich wyrokach, co mnie, wszystkich ludzi ma spotkać! A choć nie wiemy o losach naszych przyszłych, zaspakajasz nas przecież Przez Twoje świętą Religią, która nas uczy, że wszystko Podług Twej mądrości i dobroci urządzasz, kierujesz wykonywasz, i że tym, którzy Cię kochają, wszystko w dobre obracasz. W Tobie więc pokładam nadzieję, o Panie! Twojej świętej opatrzności polecam wszystkie moje przyszłe losy. Czyń ze mną, co się Tobie podoba, życzy prawda serce moje, i przetoć śmiem Cię błagać: udziel mi, o Boże! i w tym nowo rozpoczynającym się roku Twojego błogosławieństwa, przedłuż moje życie, użycz zdrowia tak mnie, jak moim; zachowaj nas od wojny, złych czasów i wszelkich tych nieszczęść, któremi nas zwykłeś nawiedzać. Poddaję się przecież zupełnie woli Twojej świętej, który we wszystkim nasze dobro i zbawienie masz na celu, cokolwiek na nas dopuszczasz. O to Cię tylko błagam: wzmacniaj i pocieszaj nas w dni smutne, zachowaj nas od zbytku i grzechu w dniach szczęścia i pomyślności — Odnawiam także z rozpoczęciem tego roku moje mocne postanowienie: że Ci wiernie, o Boże i Panie mój! służyć będę a troskliwie unikać wykroczeń w zeszłym roku popełnionych. Chcę Cię wielbić, o Boże! przez życie podług praw Twoich prowadzone. Ciebie chcę się bać i kochać z całego serca, dla miłości Twojej wiernie wypełniać powinności i wszelkie zatrudnienia, jakie stan, i powołanie na mnie wkładają; ciężary zaś i przykrości, spotykające mnie, cierpliwie znosić. Przyrzekam Ci także, o Panie! że stosownie do woli Twojej kochać będę bliźniego, jak siebie; a tę miłość wszędzie gdzie tylko zdołam, uczynkiem okazywać będę. Troskliwie strzec się będę wszystkiego, coby tylko mogło zakłócić pokój w domu, w sąsiedztwie i między innymi ludźmi. Bo Ty, o Boże! jesteś Bogiem pokoju i miłości: Ty chcesz, aby się wszyscy ludzie tak kochali, jak bracia, jak dzieci jednego ojca, którym Ty jesteś. Chcę na koniec pilnie pracować około zbawienia duszy mojej przez wystrzeganie się wszystkiego złego, przez ćwiczenie się w cnotach, przez czuwanie i modlitwę. To mi nie wiadomo, czy też ten rok jeszcze żyć będę, czy mnie też przed jego końcem nie powołasz do siebie. Przetoć ciągle czuwać nad sobą będę, abyś mnie Panie zastał gotowym. Ale o Boże! cóż jest człowiek, i czymże są jego postanowienia, jeżeli ich Ty nie wzmocnisz? Jakże wielkie są niebezpieczeństwa świata, jak liczne i rozmaite podniety do złego! a jak wielką słabość człowieka! Bez Ciebie nic nie możemy, lecz z Tobą, z łaską Twoją, wszystko potrafim. Przetoć Cię błagam, w tym dniu szczególniej, o tę łaskę. Oświecaj mnie Panie we wszystkich przedsięwzięciach moich, abym w nich zawsze Twoje wolę i mój obowiązek uznawał. Ty mną kieruj we wszystkich drogach moich, abym Ci się mógł zawsze i we wszystkim podobać. Umacniaj mnie, abym stosownie do woli Twojej świętej zawsze i wiernie moje powinności wypełniała. Broń mnie od wszelkich niebezpieczeństw, bądź pomocą w zwyciężaniu pokus do grzechu, i zachowaj duszę moje w łasce Twojej. Spraw, abym się codziennie lepiej przysposabiał do wieczności, i stał się godnym mego przyszłego przeznaczenia. Spełnij na mnie i na moich tę prośbę, o Boże! a udziel nam błogosławieństwa na ten rok nowy. Przez Jezusa Chrystusa Pana naszego. Amen.
za: Książka do nabożeństw dla wszystkich katolików(1864r.)



