banner1

Reklama Top

Modlitwa na czas Adwentu (1901)

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa na czas Adwentu (1901)

 

Wzbudź o Panie serca nasze niech się przysposobią na przyjęcie Syna Twego Jednorodzonego, abyśmy przybyciem Jego na duszy i ciele oczyszczeni, Tobie godnie służyć mogli. Prosimy Cię Panie, racz łaskawie sprawić aby nadchodząca uroczystość Zbawiciela naszego, posłużyła nam do poprawy życia i osiągnięcia zbawienia; przez tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego na wieki wieków. Amen

za: "Jezus Maryja Józef" (1901r.)

WIECEJ
  270 odsłon

Akty codzienne na Adwent

MAŁY MODLITEWNIK 

Akty codzienne na Adwent

 

O Jezu najsłodszy, Zbawicielu najmiłosierniejszy, z którego Serca, jako ze źródła, strumienie nieprzebranych łask wypływają upadamy przed Tobą w najgłębszej pokorze, i wołamy ze łzami, abyś raczył zwrócić swe oczy ku nam, i wysłuchał nasze niegodne prośby. Oto Kościół święty, ta ukochana i wierna oblubienica Twoja z tęsknotą i rozrzewnieniem wzdycha i woła do Ciebie.

O Jezu! mądrości, któraś wyszła z ust Najwyższego, dosięgając od końca do końca potężnie, a rozrządzając wszystko wdzięcznie — przyjdź, a naucz nas drogi roztropności.

O Wodzu Izraela, któryś się Mojżeszowi w krzaku gorejącym pokazał i prawo mu na górze Synai podał, przyjdź i odkup nas swym ramieniem potężnym.

O potomku Jessego, który stoisz za chorągiew narodów; przed którym królowie zamkną usta swoje, któremu się narody modlić będą — przyjdź i wybaw nas i nie chciej się dłużej zatrzymywać.

O kluczu Dawidowy i berło królewskie, domie Izraela, który otwierasz a nikt nie zamyka — zamykasz a nikt nie otworzy — przyjdź i wyprowadź nas z ciemności grzechu i z cienia śmierci.

O wschodzące światło wiecznej jasności, o Słońce sprawiedliwości — przyjdź i oświeć nas, siedzących w ciemności i cieniu śmierci.

O Królu narodów, wielce od nich pożądany, kamieniu węgielny, który dwoje w jedno łączysz — przyjdź i zbaw człowieka, któregoś z mułu ziemi uczynił.

O Emanuelu. Królu nasz i Prawodawco, nadziejo narodów i Zbawicielu ich — przyjdź na zbawienie nasze, Panie i Boże nasz! Z tą modlitwą Kościoła łączymy się wszyscy i z gorącem pragnieniem wyczekujemy przyjścia Twego, Przenajświętsza Dziecino Boska, Chryste Jezu! Lecz kiedy spoglądamy na tę ziemię, kiedy widzimy tyle zbrodni, tyle nieprawości i grzechów, lękamy się, aby Twoje przyjście nie stało się naszym potępieniem. Ach, jakżeśmy mało do tej pory pracowali na zbawienie duszy? Jedni swoje lata : spędzili na rozpuście, na grach i pijatykach, na przekleństwach i bluźnierstwach — a drudzy na zabawach i rozkoszach światowych...

O jakże mało jest dzisiaj dusz sprawiedliwych i prawdziwie kochających Boga? Ufni jednak w nieskończoną dobroć i litość serca Twego, najdroższy Jezu! i przeniknieni żalem serdecznym za grzechy własne i za grzechy całego świata, ośmielamy się przedstawić Ci nasze nieudolne prośby. Wiemy, o Jezu. że Ty tylko jeden możesz nas zbawić, możesz uświęcić świat cały. i skutecznie zaradzić szerzącemu się zepsuciu. Zstąp, ukochany Zbawco, na tę biedną ziemię, skrusz okowy nieprawości ludzkich, otrzyj łzy płaczących i pociesz strapionych. Twego przyjścia oczekują wszyscy: tak grzesznicy, jako też sprawiedliwi. Grzesznicy spodziewają się od Ciebie miłosierdzia, które by ich z drogi nieprawości nawróciło i wskazało drogę pokuty a dusze sprawiedliwe spodziewają się od Ciebie łaski potrzebnej do opierania się pokusom i wytrwania w dobrem. O, jakże się cieszymy, gdy słyszymy te słowa, ustami Kościoła świętego wypowiadane. „Niezadługo zniknie z tej ziemi niegodziwość, a Odkupiciel świata nad nami panować będzie..

O, Boże Dzieciątko! Jezu najmilejszy! gdy przyjdziesz na ten padół, nie racz pamiętać na mnóstwo nieprawości naszych, ale według nieprzebranego miłosierdzia Twego, zmiłuj się nad nami... Niechaj Twoje łzy, które w żłobku wylewać będziesz, obmyją nas z grzechów; niechaj Twe święte rączki przytulą nas do Siebie, a Twoja najsłodsze Serce, niechaj nas zamknie w Sobie, iżbyśmy w niem, jako w świętym przybytku, wolni od pokus i niebezpieczeństw tego życia, na wieki mieszkać mogli.

O święty Józefie, piastunie Dzieciątka Bożego, spraw Twoją przyczyną, abym się stał godnym piastować Jezusa w duszy i sercu teraz i na wieki. Amen.

za: Maryo, niepokalanie poczęta módl się za nami! : książka do nabożeństwa dla wszystkich stanów (1904r.)

WIECEJ
  333 odsłon

W czasie Adwentu Wezwanie Boga, wyjęte z Proroków (1846)

MAŁY MODLITEWNIK 

W czasie Adwentu Wezwanie Boga, wyjęte z Proroków (1846)

 

Spuśćcie Niebiosa swą rosę, otwórzcie się obłoki, niech zstąpi Zbawiciel.

Racz Panie gniew Twój uśmierzyć i nie pamiętaj na niegodziwości nasze; wyludniło się miasto przybytku Twojego, w Syonie — pustynia, Jeruzalem spustoszony; Jeruzalem ów gród święty gdzie objawiałeś swą chwałę, gdzie ojcowie nasi wielbili Cię. Spuśćcie Niebiosa etc.

Zgrzeszyliśmy, Panie, staliśmy się podobnymi do trędowatych, spadliśmy jako liść, a zbrodnie, jako wiatr gwałtowny, uniosły nas. Ukryłeś przed nami oblicze swoje, przygniotłeś nas ciężarem własnych niegodziwości naszych. Spuśćcie Niebiosa etc.

Spojrzyj Panie na utrapienie ludu Twojego i ześlij obiecanego Odkupiciela. Niech się ukaże Baranek mający nad światem panować; niech się zjawi na Górze Córy Syońskiej i nas wyzwoli z pod jarzma nieprawości naszych. Spuśćcie Niebiosa etc.

Pociesz się, pociesz się mój ludu, zbawienie twoje już bliskie; dlaczegóż trawi cię utrapienie? dlaczegóż boleść przepełnia twą duszę? Nie bój się, ja cię wybawię, albowiem jestem Panem i Bogiem twoim, jestem Świętym Izraela, i Odkupicielem twoim.

V. Niebiosa, spuśćcie swą rosę, otwórzcie się obłoki, niech zstąpi Zbawiciel.
R. Otwórz się ziemio i wydaj Tego który ma przyjść.

Módlmy się.
Panie daj nam uczuć wszechmocność Twoją, a opieką Twą najwyższą wybaw nas od niebezpieczeństw, na jakie narażają nas grzechy nasze; pomocą łaski Twej przenajświętszej uzdrów słabości w nas trwające, który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem i Duchem Świętym na wieki wieków. Amen.

za: Głos duszy : zbiór nabożeństwa katolickiego (1846r.)

WIECEJ
  259 odsłon

Litania na Adwent (1873)

MAŁY MODLITEWNIK 

Litania na Adwent (1873)

 

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z Nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże. zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże, zmiłuj się nad nami.
Trójco Święta, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Jezu, Słowo Przedwiecznego Ojca, przez które wszystko się stało.
Jezu, odwieczne słowo, które w czasie ciałem się stało,
Jezu, w dawnem przymierzu obiecany Messyaszu,
Jezu, przez wiele proroctw obiecany Messyaszu,
Jezu, od Aniołów oznajmiony Messyaszu,
Jezu, za którego przyjściem wszelkie narody wzdychały,
Jezu, pożądany od Królów,
Jezu, upragniony od narodów,
Jezu, na ten świat od Ojca wysłany Zbawicielu ,
Jezu, od Ducha Świętego oznajmiony Zbawicielu,
Jezu, Mądrości z tronu Bożego zstępująca,
Jezu, Synu Maryi Panny,
Jezu, Synu Abrahama, w którym wszelakie ziemskie pokolenia ubłogosławione zostały,
Jezu, któryś przez miłość Twą dla uas, złożył Twoją chwałę i przybrałeś postać niewolniczą ,
Jezu, który stając się człowiekiem uczyniłeś nas uczestnikami Boskiej natury,
Jezu, nasze zbawienie i nadziejo,
Jezu, nasz Emanuelu, czyli Bóg nasz z nami.
Bądź nam miłościw, przepuść nam Jezu.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj uas Jezu.
Od wszelkiego złego, wybaw nas Jezu.
Od wszelkich grzechów,
Od zatwardziałego i fałszywego serca,
Od wszelkich złych nałogów,
Od wszelkiej złości,
Od złej śmierci i potępienia,
Przez Twoje święte przyjście,
Przez świętą tajemnicę Wcielenia się Twego
Przez Twoje niepokalane poczęcie,
Przez łaskę doskonałą, którą Najświętsza Matka Twoja została uposażoną,
Przez wiarę i posłuszeństwo Najświętszej Twój Matki,
W dzień sądu,
My grzeszni prosimy Cię, wysłuchaj nas Jezu.
Abyś nas od grzechów naszych uwolnić raczył.
Aby wszystkie nasze uczynki do Ciebie skierowane były,
Abyś w nas godne dla siebie mieszkanie przygotować raczył,
Abyś w nas ducha pychy umorzył,
Abyś nas we wszelkiej lękliwości i utracie odwagi łaskawie wspomagać raczył,
Abyśmy jedynie w Tobie zawsze cieszyć się mogli,
Abyś nas Ramieniem Twojej mocy, zawsze bronić i osłaniać raczył,
Abyś nas Twojemi bogactwy napełniać raczył
Abyś nas Twojego Królestwa współdziedzicami uczynił,
Abyś nas wysłuchać raczył, prosimy Cię wysłuchaj nas Jezu.
Jezu Synu Boga żywego, prosimy Cię wysłuchaj nas Jezu.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata! przepuść uam Jezu.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata! wysłuchaj nas Jezu.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata! zmiłuj się nad nami Jezu.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Ojcze nasz i Zdrowaś Marya.

V. Spuśćcie Niebiosa rosę z wysokości, a obłoki niech spuszczą ze deszczem sprawiedliwego.
R. Niech się otworzy ziemia i zrodzi Zbawiciela.

Módlmy się.
Boże, który nas corocznem oczekiwaniem odkupienia naszego uweselasz; spraw abyśmy jednorodzonego Syna Twego, którego jako naszego Odkupiciela z radością wyznawamy, również jako naszego przyszłego Sędziego z ufnością oczekiwali, Pana naszego Jezusa Chrystusa, który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

za: Zbiór modlitw odpustowych (1873r.)

WIECEJ
  509 odsłon

Modlitwa do Najświętszej Panny w Adwencie (1856)

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa do Najświętszej Panny w Adwencie (1856)

 

Czystości Lilio, wstydu panieńskiego Różo cnotami woniejąca Bogu i ludziom Najświętsza Maryo Panno, z wszystkiego świata jedyna wybrana na Macierzyństwo Boskie i poselstwem Gabriela Archanioła uczczona, od którego łaski Boskiej deklaracją odebrawszy, zaraz w najczystszych wnętrznościach Twoich za sprawą Ducha świętego poczęłaś Boga Stwórcę i Pana Twego, i nosząc Go dziewięć miesięcy bez boleści i naruszenia Panieństwa porodziłaś na zbawienie świata i na pociechę, przez co ukontentowałaś pragnienia świętych Patriarchów i nasze, ziściłaś proroctwa Proroków i niebiosa na ziemi założyłaś. Winszuję Ci święta Rodzicielko Boska tak wielkiej godności, iż przez Cię Słowo stało się Ciałem, przez Cię Bóg na ziemię zstąpiwszy z naturą ludzką złączył się, i z ludźmi się pojednawszy, sprawę zbawienia naszego szczęśliwie skończył. Przez tę zacność Twoje Najświętsza Matko Boska, przez Niepokalane Poczęcie, przez siedem darów Ducha świętego, którymi Cię napełnił, uproś mi całym sercem kochać Boga, przykazania Jego w Całości zachować, w cnoty się święte fundować, na sądzie szczególnym i powszechnym wyrok zbawienia otrzymać. Możesz to łatwo sprawić u Boga, któraś Go pokorą i czystością, z Nieba do wnętrzności sięgnąć mogła, którego przez Cię Matko miłosierdzia proszę, abym Jego święte Wcielenie umiał wychwalać, był mu za to wdzięcznym i czuł skutki tego Wcielenia w mojem zbawieniu. Amen.

za: Rok kościelny (1856r.)

WIECEJ
  263 odsłon

Modlitwa x Piotra Skargi na IV. niedzielę Adwentu.

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa x Piotra Skargi na IV. niedzielę Adwentu.

 

Oto Chrystus, Bóg i Pan nasz, niewidomie łaskę nam Swoją niosąc, idzie: przyjmujmy Go w duchu jako wierni słudzy Pana swego, wielkiego, bogatego i dziwnie na sługi hojnego, uprzątajmy Mu do siebie drogę. Jeśliś góra harda, jako jest w Ewangelii dzisiejszej, a heretyckim rozumem albo świeckich dóbr szczęściem nadęta i podniosła, uniżaj się. Bo wielki Pan idzie, który cię aż do piekła poniżyć może. Jeśliś dół a boisz się bardzo i rozpaczasz w grzechach swoich, zasypuj ten padół a nie bój się. Idzie Chrystus, aby pokorne i Sobie ufające a pokutujące podniósł a odpuścił wszystkie grzechy ich. Jeśliś krzywego serca a obłudny i zdradliwy, a Boga oszukać chcesz, obiecując a nie czyniąc, słowa i liście ukazując a owoców nie dając, prostuj się. Bóg nie może być oszukany, skryć się przed Nim i zataić niepodobna. Jeśliś kamieni pełen, które drogę psują i zawalają, postaraj się ze wszystkimi poddanymi swymi, to jest: z chęciami i całem usiłowaniem twojem, abyś te kamienie uprzątnął. Pocznij jeno, choć się zdadzą ciężkie i wielkie, pomożeć Bóg twój. Nieprzyjaciel piekielny, gdy wychodzić z grzechu chcemy, słabość nam naszą ukazuje, ale Chrystus siłę Swoją obiecuje i daje ją, byłeś ręką swoją ruszyć i robić chciał.
Jezu Chryste, przyjmij nas, czeladkę Swoją. Nie gardź ubogim domem naszym, sam poślij przed Sobą dary Twoje i kuchnię i potrawy i obicie Twoje do ich serca, to jest: żałość wielką i pokutę, i dobre a mocne postanowienie do poprawy żywota. A wesel się z odkupienia, na któreś Krew Twoją nałożył, aby na nich nie ginęła. Amen.

za: Modlitewnik Skargi : z modlitw w dziełach x. Piotra Skargi zawartych (1912r.)

WIECEJ
  255 odsłon

Modlitwa x Piotra Skargi na III. niedzielę Adwentu.

MAŁY MODLITEWNIK 

Modlitwa x Piotra Skargi na III. niedzielę Adwentu.

 

Pytaj sam każdy: ty coś jest? Odpowiadamy sobie, choć jesteś królem albo panem i bogatym i mądrym i świętym i zdrowym, inaczej odpowiadać nie możesz, jedno tak: Jestem podróżny człowiek, do ojczyzny idę, z której jestem wygnany, miasta szukam z fundamentem. Bo ta ziemia dna nie ma, pożera obywatele swoje i przepaścią jest wszystkim ludziom. Pytaj jeszcze sam siebie: ty coś jest? Odpowiadaj: gość jednego dnia na ziemi, dni moje jako cień mijają, a czekać nie chcą, do śmierci mię prowadząc. Jeszcze pytaj: ty coś jest? Odpowiadaj sobie: ziemia jestem, z ziemi uczyniony, nagom z niej wyszedł, nago się do niej wrócę, zgniłość jest matka moja, a robactwo siostry moje. Jeszcze pytaj coś jest naprawdę? Duszę mam nieśmiertelną, ale wielkimi grzechami pomazaną. Jestem tytułem chrześcijaninem, a obyczajami gorszym niźli poganin. Jestem powołaniem katolik, ale obyczajami jako niewierni; wiarę mam katolicką, a ręce heretyckie. Jeszcze pytaj coś jest? Głupim wielce, co się dawam oszukiwać. Mniemam, że mi to szczęście potrwa, i to zdrowie, i ta młodość, a ono, gdy się nie obaczę, wszystko uciecze, odmiana świecka i niemoc i śmierć wszystko mi wydrze. Mniemam, że to moje, czego zatrzymać i z sobą na inny żywot wziąć nie mogę. Głupim bardzo, iż wczas o sobie nie radzę, żadnej mi godziny do pewności żywota nie dano, a ja każdą sobie, co minęła, za pewną liczył; o jakom się oszukać mógł, i jeszcze z tąż bezpiecznością i głupstwem drugich dni i godzin czekam. Czegóż się dalej na sobie dopytasz? Wielkich i niezliczonych grzechów. A dalej co? Rozpacz o miłosierdziu Bożym. Nie daj Boże. Pytaj się jeszcze dalej coś jest? Iżaliś nie wierny Boży? Iżali nie wierzysz w Jezusa Chrystusa, w Baranka, który gładzi grzechy? Wierzę. O, chwała Bogu! Iżali w złościach trwać chcesz, a żywota pokutnego zacząć nie chcesz? Chcą, Panie, chcę, i bardzo chcę. Nie bójże się: oto cię cieszy przesłaniec Chrystusów. Pokutujcie, przybliżyło się królestwo Boże, słynie Ewangelia. Głos na puszczy woła: Więźniowie wychodźcie, związani miejcie wolność, obciążeni składajcie ciężkie grzechów jarzmo, owo idzie Baranek, który was własną Krwią odkupił, nieprzyjacioły wasze pobije, ojczyznę przywróci, rozumu nauczy, skazy wasze naprawi, śmierć zburzy, nędze wszystkie pogrzebie a radość wieczną i pokój daruje. Nie ociągajmyż się do Niego, póki czas mamy. Wspomóż, Panie, wspomóż. Amen.

za: Modlitewnik Skargi : z modlitw w dziełach x. Piotra Skargi zawartych (1912r.)

WIECEJ
  245 odsłon

Kalendarz bloga

Poczekaj chwilę, ponieważ właśnie szykujemy kalendarz dla Ciebie