Po co się modlić za zmarłych?

Po co się modlić za zmarłych, skoro ci z czyśćca pójdą i tak do nieba, a tym w piekle i tak nic nie pomoże?


za zmarlych Pytanie sprytne, bo za pozornie prostym pytaniem, kryje się cały problem sensowności modlitwy za zmarłych. Kryje się niewiara w to, że możemy pomóc zmarłym, a nawet przeświadczenie, że oni mają swoje życie a my swoje. A może niektórzy myślą, że modlitwy za zmarłych to wymysł księży, którzy chcą zarobić na wypominkach czy mszach za dusze naszych krewnych? Teza sprytna, ale czy prawdziwa, czy tylko zaczepna? Przyjrzyjmy się problemowi głębiej.

Wątpliwość co do sensowności modlitwy za zmarłych jest wnioskiem z dwóch słusznych stwierdzeń. Jedno mówi, że modlitwa nie pomaga duszom w piekle, drugie zaś, że ci, co są w czyśćcu i tak pójdą do nieba. Zajmijmy się najpierw stwierdzeniami, a później zobaczymy, czy wyciągnięty wniosek jest słuszny.

Co do sensowności modlitwy za zmarłych znajdujących się w piekle, nie można mieć pretensji. Faktycznie, modlitwa im nie pomaga, więc po co za nich się modlić? No, ale któż za nich się modli? My modlimy się za zmarłych, a nie za tych, co znajdują się w piekle. Powie jednak ktoś - jeśli za zmarłych, to i za tych z piekła.

Czytaj dalej
  86 odsłon

Dusze czyśćcowe wyproszą wszystko

czysciec 5Od wielu lat praktykuję modlitwę za dusze czyśćcowe i jestem przekonany o jej niezwykłej skuteczności.

Jak to się zaczęło? Zupełnie przypadkowo, choć chyba słusznie twierdzą ci, którzy mawiają, że w życiu nie ma przypadków. Kiedy uczęszczałem do szkoły podstawowej, na jednej z lekcji języka polskiego omawialiśmy czytankę o chłopcu, który uratował życie zranionemu krukowi. Kruk ów w podzięce, zdradzając tajemnicę, że jest królem kruków, podarował chłopcu trąbkę. Ilekroć będzie on w niebezpieczeństwie, może zagrać na niej i wówczas wszystkie kruki świata zlecą się na pomoc. Po tej lekturze zrodziło się w mojej duszy zazdrosne, choć szczere pragnienie – szkoda, że nie mam takiej trąbki. Kilka tygodni później usłyszałem z ust proboszcza mojej parafii słowa, które padły na przygotowany przez tę pozornie nie mającą znaczenia czytankę grunt. Ksiądz cytował jedną ze świętych, która miała powiedzieć, że nie ma takiej prośby, która nie byłaby wysłuchana przez Pana Boga, jeśli jest ona zanoszona za przyczyną dusz w czyśćcu cierpiących (po latach przypuszczam, że tą świętą była św. Katarzyna ze Sieny). To dziwnie korespondowało z omawianą czytanką... Zapamiętałem te słowa na całe życie.

Czytaj dalej
  5169 odsłon

Szatan boi się najbardziej….

rozaniecSzatan najbardziej boi się modlitwy różańcowej, leżenia krzyżem, łaciny…(1)wody święconej, poświęconych sakramentaliów, relikwii, naszego uczestnictwa w Mszy świętej i przyjmowania Komunii, wzywania Imienia Jezusa, widząc nas modlących się, noszenia Szkaplerza, gdy pokutujemy, wynagradzamy itd., itp. Listę można wymieniać długo, a w rzeczywistości, najbardziej się boi naszego dążenia do własnego uświęcenia i naszej świętości.

Dzisiaj zaczyna się Wielki Post. Gromadzimy się na Eucharystii by podczas Mszy Świętej pochylić głowę przed kapłanem i symbolicznie posypać głowę popiołem. Zwyczaj ten sięga V wieku, kiedy dokonywano aktu publicznej pokuty. Po spowiedzi pokutnicy wychodzili przed kościół, gdzie biskup i prezbiterzy sypali na ich głowy popiół parafrazując słowa z Księgi Rodzaju: ”Pamiętaj człowiecze, że prochem jesteś i w proch się obrócisz, czyń pokutę, abyś miał życie wieczne”. Po tych słowach skrapiano pokutników i ich pokutne szaty święcona woda, gdy oni padali na twarz a lud śpiewał Litanię do Wszystkich Świętych. Potem wyganiano ich z kościoła, jak Adama i Ewę z raju. W X wieku zaczęli do nich dołączać tez inni ludzie aż papież Urban II na soborze w Benewencie zalecił praktykowanie tego zwyczaju wszystkim wiernym. Od 1099roku przyjęła się w całym Kościele..

Czytaj dalej
  6628 odsłon

Potęga i Piękno Różańca Świętego

rozaniec w dloniachDIABEŁ przyznał podczas egzorcyzmów: Każde "ZDROWAŚ MARYJO" jest jak cios w moją głowę. Jeśli chrześcijanie wiedzieliby, jak POTĘŻNY jest RÓŻANIEC, byłby to mój koniec. - Miesięcznik "Egzorcysta" - 10.2013

OTO W SŁAWNYM EGZORCYŻMIE Lucyfer, to jest szatan we własnej osobie, w Imię Boże był zmuszony mówić o Różańcu: "Bóg dał Jej (Matce Bożej) moc wyrzucania nas i Ona czyni to bardzo skutecznie przez Różaniec. To jest bicz na nas, nasz upadek, nasza klęska... Różaniec zawsze nas zwycięża i jest źródłem niesłychanej łaski dla tych, którzy odmawiają go w całości. Z tego powodu my się mu sprzeciwiamy i zwalczamy ze wszystkich naszych sił, wszędzie, a zwłaszcza we wspólnotach, których siła złamałaby wszelki nasz opór. Wiele z nich wie, że nie ma zła, które mogłoby oprzeć się wspólnotowemu Różańcowi".

Czytaj dalej
  5366 odsłon

Modlitwa drogą do Miłosierdzia Bożego

ks.sopockoBóg w nieskończony swym Miłosierdziu przygotował każdemu z nas liczne łaski cnoty wlane, dary, owoce i błogosławieństwa, ale do otrzymania ich potrzeba z naszej strony modlitwy, w której wyrażamy chęć otrzymania tych niezliczonych przejawów Miłosierdzia Bożego. Wbrew naszej chęci, nawet Bóg nie udziela łask swoich.

Skoro z serca naszego wyrwie się jęk, prośba, westchnienie i kieruje się ku wszechmocnemu, wówczas bezzwłocznie wyciąga się ręka Jego ku nam, dźwiga nas, wyrywa z toni, osłania i ratuje. Odwieczny plan naszego uszczęśliwienia rozwija się i dopełnia przez modlitwę. Dopóki się nie modlimy, nie padniemy na kolana i nie powiemy w najgłębszym poczuciu własnej nicości: "Okaż mi, Panie, miłosierdzie Twoje!" (Ps 84,8 – Biblia Wujka), Bóg zwykle łask swych szczególniejszych nie udziela. Między modlitwą tedy a Miłosierdziem zachodzi wiekuiste przymierze.

Czytaj dalej
  1078 odsłon

Październik - miesiąc modlitwy różańcowej

rozaniec czytelniaRóżaniec jest jedną z najbardziej popularnych modlitw na świecie. Znany jest - jeśli idzie o formę - od bardzo dawna w religiach Dalekiego Wschodu, w prawosławiu i oczywiście w katolicyzmie. Zwyczaj odmawiania różańców sięga czasów przed narodzeniem Chrystusa. W 1849 r. odkryto wśród ruin starożytnej Niniwy w ręku niewiasty coś w rodzaju różańca. Posążek pochodził z VIII, a może nawet IX w. przed Chrystusem. "Różańce" stosowali powszechnie w Indiach wyznawcy Wisznu i Siwy, także wyznawcy Buddy, lamowie w Tybecie, a nawet mahometanie w Syrii i północnej Afryce.
Różaniec miał też różne formy. W Chinach np. były nim sznury z węzłami (tzw. sznury mnemotechniczne). Podobną formę miały sznury bramińskie. Najstarsza wzmianka o nich pochodzi z II w. po Chrystusie (księga Athararedd). Różaniec indyjskich siwaitów (czcicieli Siwy) miał formę sznurków z nanizanymi perełkami owocu aksza i składał się z 32, 64, 84 lub 108 paciorków. Podobne różańce mieli i mają dotąd mnisi buddyjscy. Różańce te ułatwiały modlitwę, zwłaszcza gdy pewne formuły stale się powtarzały. Czytamy o pierwszych pustelnikach, że wyznaczali sobie do codziennego odmawiania po 100 i więcej Ojcze nasz czy innych pacierzy.

Czytaj dalej
  742 odsłon

Różaniec i młodzież

mlodzirozaniec"Co zrobić, by Różaniec "odkurzyć" i "odmilitaryzować"? Jak nie tylko łkać za naszymi modlącymi się na różańcu babciami, ale sprawić, by nie wstydziły się wziąć go do ręki wnuki?

Jak im wytłumaczyć, źe to bukłak z żywą wodą, który zawsze warto mieć przy sobie, by w wolnej chwili pociągnąć zeń łyk dobrej myśli, nadziei, wiary?

Jak przebić się przez ultrapobożne historyjki i wytłumaczyć, że wojen i zła nie będzie nie dlatego, że odmówi się w tej intencji 115 różańców, których dźwięk przebłaga jakoś Pana Boga? Wojen i zła nie będzie wtedy, gdy ten odmawiany ze szczerą i dobrą intencją Różaniec zmieni czyjeś życie. Bo to ludzie robią wojny, nie Pan Bóg."

Czytaj dalej
  2748 odsłon

Donacje

Prosimy o rozważenie wsparcia naszych wysiłków.

Kwota

Kalendarz bloga

Poczekaj chwilę, ponieważ właśnie szykujemy kalendarz dla Ciebie