„Nigdy więcej!”. Ksiądz mówi, czego nie lubi w konfesjonale, gdy sam idzie do spowiedzi

spowiedzZdarza się też czasami, że spowiednik zaczyna straszyć penitenta. Powiem uczciwie, że jako penitent szczerze nie znoszę takich sytuacji.
Miłosierdzie i zwątpienie
Chodzenie do spowiedzi jest dla mnie sporym wyzwaniem. Są spowiedzi, po których mam wrażenie spotkania z Bogiem i miłosierdziem. Są też takie, po których wychodzę z olbrzymim poczuciem winy i żalem.

Po tych pierwszych rodzi się we mnie motywacja do poprawy życia. Po drugich zaczynam wątpić, czy moja wiara i praca wewnętrzna mają sens. Są nawet takie, po których przez sekundę pomyślę sobie: „Nigdy więcej!”.

Czytaj dalej
  13 odsłon

Niebo gwarantowane? Prawda o obietnicach i nabożeństwie pierwszych piątków

pierwsze piatkiNabożeństwo pierwszych piątków od lat cieszy się wśród wiernych wielką popularnością. Z tą praktyką wiąże się słynne dwanaście obietnic, jakie Pan Jezus zostawił w objawieniach siostrze Małgorzacie Marii Alacoque.
Co zostało obiecane tym, którzy wytrwają przez 9 pierwszych piątków? W jaki sposób to nabożeństwo może przemienić nasze życie duchowe? Na czym polega spowiedź wynagradzająca? Tajniki pierwszych piątków odsłaniają ks. Mateusz Dudkiewicz i Marek Zaremba w najnowszej książce “Dwa Serca”.

Miriam Arbter‑Korczyńska: Jakie obietnice są związane z nabożeństwem pierwszych piątków?

Czytaj dalej
  22 odsłon

Spowiedź – czy księdzu należy wyznać wszystkie swoje grzechy?

spowiedz jakSakrament pokuty dotyczy wszystkich grzechów. Ale czy naprawdę wszystkie je trzeba wyznać?
Wczasie katechezy ksiądz zadaje pytanie: „Od czego trzeba zacząć dobrą spowiedź?”. „Trzeba zacząć od wymienienia swoich grzechów” – odpowie dziecko, bardzo pewne siebie… Zgadza się, co jednak należy zrobić wówczas z naszymi grzechami? Czy naprawdę trzeba wszystkie je wyznać podczas spowiedzi? Chciałbym zaproponować trzy refleksje na ten temat.


Wyznawanie grzechów ciężkich

Celem naszego życia jest komunia miłości z Bogiem. Jest ona nam dana poprzez łaskę chrztu świętego i stale podtrzymywana w nas przez Boga, co nazywamy „łaską aktualną”. Ta bliskość, będąca źródłem radości i pokoju, może jednak zostać zerwana przez grzech. Ten, kto chce wówczas pojednać się z Bogiem i z Kościołem musi wykazać się prawdziwą skruchą i „wyznać przed kapłanem wszystkie grzechy ciężkie, których jeszcze nie wyznawał, a które przypomniał sobie po starannym zbadaniu swego sumienia” (Katechizm Kościoła Katolickiego § 1 493).

Czytaj dalej
  84 odsłon

Aniołowie – ilu ich jest i czy różnią się od siebie?

aniolowie rodzajeAniołowie kojarzą nam się jednoznacznie, jako przyjazne istoty – nasi niewidzialni opiekunowie. Zastanawialiście się jednak nad tym, ilu tak naprawdę jest aniołów? I czy są między nimi jakieś różnice?
Słowo „anioł” pochodzi z języka greckiego i oznacza ambasadora lub posłańca; nie określa ono jednak natury istot, do których się odnosi. Wskazuje jedynie na ich funkcję, powierzoną im posługę. Dlatego też Pismo Święte stosuje to pojęcie, mówiąc zarówno o ludziach, jak i o duchach niebieskich. W dzisiejszym użyciu odnosi się ono jednak wyłącznie do bytów duchowych, nieposiadających ciała, stojących wyżej w hierarchii od człowieka, a niżej od Boga.

Czytaj dalej
  2351 odsłon

Przychodzi św. Piotr do Jezusa: Chyba mamy jakieś lewe wejście do Nieba

peterZnacie dowcipną historię o tym, jak św. Piotr próbuje dowiedzieć się, w jaki sposób niektóre dusze dostały się do Nieba bez jego pozwolenia? Mały spoiler: Matka Boża ma w tej opowieści swoją rolę.
Historię, którą publikujemy poniżej, znaleźć można na portalach społecznościowych. Nie jest to z pewnością traktat teologiczny, lecz mimo niedoskonałości świetnie pokazuje, jak Matka Boża stara się wspomóc nas w drodze do Jezusa – także wtedy, gdy z tej drogi zbaczamy.
Podobno św. Piotr zdumiał się kiedyś, zobaczywszy w Niebie dusze, których na pewno sam nie wpuścił przez bramę. Zaciekawiony, skąd się tam wzięły, zaczął szukać miejsca, przez które mogły się przedostać bez jego wiedzy.

Czytaj dalej
  4574 odsłon

Tajemnica odpustów. Jak uniknąć kary za grzechy?

spowiedzCzym różni się spowiedź od uzyskania odpustu? Dlaczego Kościół nie rezygnuje z tej „średniowiecznej” praktyki? Czy można uzyskać odpust za innego człowieka? Wyjaśniamy.
Wydawałoby się, że w XXI wieku mało kogo interesuje zyskiwanie odpustów. A jednak papież Franciszek raz po raz ogłasza nowe okazje, aby je otrzymywać. Dlaczego? Po co warto je zyskiwać?

A odpust zyskałeś?
„Byłem wczoraj na odpuście. Ale była impreza! A jakie fajne kramy wokół kościoła! I orkiestra grała! Super” – pochwalił się w poniedziałek rano znajomemu jego kolega z pracy. „A odpust zyskałeś?” – zapytał znajomy. „Co?” – zdziwił się kolega.

Pojęcia nie miał, czego dotyczyło pytanie. Nie skojarzył, że potoczna nazwa parafialnej uroczystości ku czci patrona właśnie od możliwości uzyskania odpustu pochodzi.

Czytaj dalej
  1015 odsłon

Jak Matka Boża ukazała się bolszewickim oddziałom w 1920 roku

kossak cud nad wislaPrzez wieki Polska była tarcza Europy przeciw inwazji azjatyckiej. W żadnym jednak momencie historii niebezpieczeństwo totalnego zniewolenia nie było tak groźne jak tym razem. Modlitwy zaś składane przez ręce Maryi, Patronki Stolicy i Królowej Polski, nigdy nie były tak gorące.
W obliczu nadciągającego nieszczęścia modlono się dosłownie wszędzie, nie tylko w kościołach, które nie mogły pomieścić wszystkich wiernych, choć otwarte były cała dobę. Od Starówki, siedziby Matki Bożej Łaskawej – Patronki Warszawy, aż do kościoła Świętego Krzyża tłum trwał na modlitwie, dzien i noc wzywajac pomocy swojej Patronki i Krolowej. Przed figura Najswietszej Panny znajdującej sie na otwartej przestrzeni Krakowskiego Przedmiescia czuwano i modlono się bez przerwy. Przypominano Łaskawej Patronce Stolicy, ze już raz złamała strzały Bożego gniewu i uratowała Warszawe przed czarną zarazą (epidemia cholery). Błagano, by zechciała uratować swój lud i swoje królestwo. Błagano, by zechciała zdusić czerwoną zaraze i zapobiegła rozniesieniu się krwawego bolszewickiego terroru, nie tylko w naszej Ojczyźnie, ale i w Europie.

Zdawano sobie sprawę z grozy sytuacji. Docierały do Warszawy przerażające wiadomości o tym, jak bolszewicy rozprawiali sie z inteligencją i osobami duchownymi na zajmowanych ziemiach (pisze o tym szerzej w mojej przygotowanej do druku książce „Matka Boża Łaskawa w Bitwie Warszawskiej”) i tym żarliwiej błagano o cud. Tylko cud, tylko interwencja Niebios mogła powstrzymać ten nieubłagany, trwający od miesiecy zwycięski pochód Armii Czerwonej przez nasz kraj – w drodze na Zachód.

Czytaj dalej
  3887 odsłon

Donacje

Prosimy o rozważenie wsparcia naszych wysiłków.

Kwota

Kalendarz bloga

Poczekaj chwilę, ponieważ właśnie szykujemy kalendarz dla Ciebie